Komentarze, życzenia

Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Jubileuszowego Koncertu, uwagami i życzeniami na temat Przeglądu Bazuna. Prosimy o wpisy na dole strony.



11 komentarzy do “Komentarze, życzenia”

  1. Kapela Spod Rubani Says:

    Bardzo dziękujemy za cudowne przyjęcie, za niesamowitą atmosferę oraz za możliwość wysłuchania/spotkania się z tak duża ilością wybitnych artystów! ❤️ Pozdrawia Kapela Spod Rubani

  2. The Waterforge Says:

    Bardzo dziękujemy za zaproszenie na 50.Bazunę i życzliwe przyjęcie podczas czwartkowego koncertu. Bazunie życzymy kolejnych dziesiątek, a organizatorom zdrowia i niestygnącego zapału 🙂
    Pozdrawiamy serdecznie

  3. Grażyna Kodrzycka Says:

    Kochani!!!!!
    Dziękuję za wspaniałą organizację 50-lecia BAZUNY.
    To były piękne dni wspomnień.
    Ogromne dzięki za przypomnienie się artystów i zespołów sprzed lat,których lubimy słuchać do dziś, oraz młodych następców tego nurtu muzyki i piosenki.
    Nie mogę wymienić wszystkich, ale z ogromną radością podzielę się ze spotkania z zespołami:
    – Caryna
    – Mikroklimat
    – Cztery pory Miłowania
    – Marzena Nowakowska Wojciech Lachowski
    – Jurek Filar z zespołem.
    To była dla mnie uczta duchowa wspomnień sprzed 40-50 lat.
    Gdy pojawił się na scenie Jurek Filar, jak zwykle z gitarą, uśmiechem i piosenką, przed oczami zobaczyłam moją przyjaciółkę Bogusię Tucholską,którą znałam od dziecka.Pomyślałam sobie, że gdyby była dziś z nami usłyszelibyśmy jej piosenki.
    Dziękuję jeszcze raz organizatorom za podjęcie się tego wielkiego przedsięwzięcia i gratuluję, bo w mojej skromnej ocenie wszystko udało się perfekcyjnie i na medal.
    Grażyna Kodrzycka

  4. WGB Says:

    Rozmach i perfekcyjna organizacja 50 Bazuny była dla nas sporym zaskoczeniem. Pod tym i wieloma innymi względami była ona bezkonkurencyjna choć, towarzysząc jej od wielu lat, każdą edycję wspominamy z wielkim sentymentem. Nagroda za piosenkę 50 lecia Bazuny dla „Majstra Biedy” to jest dla nas prawdziwy honor i wyróżnienie. Przy pierwszej nadarzającej się okazji przekażemy ją Wojtkowi Bellonowi, ale wolelibyśmy by nie było to zbyt szybko. Pozdrawiamy wszystkie stare i młode FIFY, naszych przyjaciół od lat i wspaniałą publiczność. Miejmy nadzieję, że do zobaczenia.
    Wolna Gupa Bukowina.

  5. Wiktoria i Maciej Kałamarscy Says:

    Minął tydzień, a nadal świeże w pamięci wspomnienia… Jesteśmy pod wrażeniem ogromnych pokładów pasji i radości, którą wnieśli w BAZUNOWĄ przestrzeń zarówno organizatorzy i uczestnicy , jak i przybyła publiczność. Dla nas niesamowitym przeżyciem było spotkanie z twórcami piosenek, które od zawsze towarzyszyły nam przy ogniskach. Niejako ucieleśniły się w przestrzeni, udowadniając, że miały swój początek 😉 Jesteśmy wdzięczni za zaproszenie do zaprezentowania naszych utworów na scenie BAZUNY. To dla nas zaszczyt i radość. Do zobaczenia!
    Wika i Maciej Kałamarscy

  6. Jackowscy/P.M.H. Says:

    Po pięknych latach siedemdziesiątych – Bazuna pierwsza, druga, trzecia… – trzeba było zająć się innymi sprawami, domem, dziećmi, pracą. Ale cały czas nasłuchiwaliśmy – co tam na Bazunach słychać? Aż wreszcie – trawestując piosenkę „Ech, te buty rajdowe” Krzyśka Jurkiewicza i Mariusza Kampera –
    „gdy w końcu na Bazunie znów zawitałem, to gęby znajome z radością ujrzałem nucące tam coś…”
    I ciepło się nam na duszy zrobiło. 😃
    Jesteśmy ogromnie wdzięczni Organizatorom 50. Bazuny za zaproszenie nas. Dziękujemy w imieniu zespołu Przyjaciele Mirka Hrynkiewicza, że mogliśmy zaśpiewać ukochane przez nas pieśni Mirka i przywołać tym samym postać Stasia Wawrykiewicza.
    Podziwiamy wspaniałą organizację tej tak trudnej logistycznie, wymagającej ogromnego wysiłku, jubileuszowej imprezy. Dziękujemy za serce włożone w podtrzymywanie Bazunowej Tradycji.
    Grażyna i Bogusław Jackowscy

  7. Krzysztof Szamałek Says:

    Jako gość i uczestnik koncertu Jubileuszowego wyrażam podziw dla sprawności organizacyjnej komitetu, a zwłaszcza Ryszarda Markowskiego, jestem zbudowany poziomem artystycznym wykonawców trzymających poziom jak zawsze, wspaniale że jest taki bliski kontakt między Stowarzyszeniem a władzami rektorskimi Politechniki. Tylko podziwiać i naśladować. Swoje refleksje o jubileuszu i koncercie zamieściłem także na stronie Fundacji Ogólnopolskiej Komisji Historycznej Ruchu Studenckiego – patrona Jubileuszu oraz fundatora nagrody zespołowej Komisji dla twórców i organizatorów BAZUNY.
    Strona http://www.myzsp.org.pl. Pozdrawiam wszystkich!
    prof. Krzysztof Szamałek

  8. Jan Kondrak Says:

    Wspaniała impreza. Wzorowa organizacja. Ze sceny nie podziękowałem Markowi Skowronkowi. Pozdrawiam Cię Marku tą drogą. Jesteś dla mnie wzorem rzetelności i polotu organizacyjnego. Dziękuję. Jan Kondrak. Zdrowia!

  9. Maciej Rzeźnikowski Says:

    Choć niedługo minie miesiąc od 50-tej jubileuszowej Bazuny cały czas jesteśmy pod ogromnym wrażeniem perfekcyjnej organizacji całego Festiwalu. Głowy mamy jeszcze zanurzone w atmosferze wspaniałych, licznych koncertów. Festiwal był niepowtarzalny, zgromadził tak wielu artystów, nawet tych, którzy debiutowali na bazunie 50 lat temu! W sobotni koncert, kiedy na sali było ponad 1300 osób śpiewających razem, czułem się wzruszony że jest nas tylu, że ta nasza muzyka Krainy Łagodności łączy tak wielu. I to dzięki właśnie takim festiwalom i ludziom, którzy dali z siebie tak wiele, aby to poukładać. Składam pokłon Organizatorom, szczególnie Markowi Skowronkowi, który już ponad 2 lata temu wysyłał do nas program imprezy i zaplanował wszystko z tak wielką starannością i z tak dużym rozmachem. Dziękuję i pozdrawiam Maciek Rzeźnikowski Wszystkiego Najlepszego

  10. Łukasz Nowak Says:

    W imieniu swoim i Grupy Caryna, chciałbym serdecznie podziękować organizatorom za 50 Bazunę. To festiwal, który na stałe wpisał się w nasz grafik koncertowy a mnie osobiście związał przed laty z szeroko pojętą piosenką studencką. To dla mnie zaszczyt, ze mogłem prowadzić koncerty piątkowe, a skupiły one artystów, na których twórczości wyhodowałem swoją poetycką wrażliwość. Nie da się przy tej okazji pominąć wielkiego zaangażowania Marka Skowronka.
    Dziękuję Tobie Marku za serce do tej imprezy, za cierpliwość ogromną, za nieprzespane noce i Twój wysiłek, o którym wiedzą nieliczni…

    Podziękowania należą się również:
    – Krzysztofowi Voigtowi (niezawodnemu i wieloletniemu akustykowi Bazuny i wszystkich imprez towarzyszących oraz jego ekipie nagłośnieniowej);
    – Janinie Woszczyńskiej (za trud i determinację w chwilach kryzysowych, w tej największej dla nas chwili próby, że potrafiła to wszystko udźwignąć z uśmiechem i niezwykłą pogodą ducha);
    – Rysiowi Markowskiemu ( za całokształt – dużo by pisać… Rysiek, Ty wiesz!);
    – Tadziowi Szyplińskiemu (kierownikowi organizacyjnemu, za koordynację tylu wydarzeń);
    Zbyszkowi Kuncewiczowi (za zadbanie o noclegi, wyżywienie i pamiątkowe ubranie wielkiej liczby wykonawców);
    – Wojtkowi Klockowi (za nasze i widzów bezpieczeństwo);
    – Magdzie Batko (za, jak zawsze, piękne projekty i dekoracje);
    – Oli Kozakiewicz ( że biuro, i że odpisywała, i za aspirynę, i w ogóle Kozakiewicze to fajna rodzina jest);
    – Bogusiowi Maśnickiemu (za cierpliwe dokumentowanie wszystkich Bazun dla młodych pokoleń);
    – wielkiej ilości ludzi, których tu nie wymienię, ale którym jestem bardzo wdzięczny!
    – Wielkim i małym sponsorom imprezy, bez których by się nie odbyła!

    Według słów hymnu Politechniki Gdańskiej, niech „Historia stanie się mądrością, a przyszłość wyzwaniem”. Łódź jest z Gdańskiem na dobre i na złe.

    Z uszanowaniem
    Łukasz Nowak
    Caryna

  11. Paweł Ruszkowski Says:

    To dla mnie zaszczyt, że mogę od kilku lat płynąć w tym pięknym nurcie serc, słów i dźwięków… 50. Urodziny Bazuny to dla mnie zagięcie czasoprzestrzeni – staję się częścią wydarzenia, które kształtowało Artystów, na których ja się wychowywałem i budowałem swoje myślenie o piosence. Dziękuję za zaufanie, zaproszenie, serdeczne przyjęcie. Kłaniam się wszystkim Organizatorom – Państwa bezinteresowna i pełna pasji praca jest niewyobrażalna. Szczególnie serdecznie pozdrawiam Marka Skowronka, który kilka lat temu „wciągnął” mnie we wspomniany Nurt i przy każdym spotkaniu darzy wielką życzliwością – i ludzką i artystyczną – i który, w sobie tylko właściwy sposób, współtworzy serce Bazuny nawet wtedy, kiedy nie może być obecny osobiście. Dziękuję, Marku! Dziękuję Państwu – Zespołowi Bazuny. Dziękuję Publiczności – dobrym ludziom! Sto lat, Bazuno!!! (a potem kolejnych…)

Skomentuj:

X
Nasz Facebook